Hardcover
MrKnight39

M

491 Reads
@MrKnight39BooksStatsReviewsListsPromptsGoalsNetworkActivity
Cover 8

Radio Armageddon

Radio Armageddon

By
Jakub Żulczyk
Jakub Żulczyk
Cover 8

Nie szukam z własnej woli złych książek i ta na pewno nie jest najgorszą jaka kiedykolwiek powstała, ale jest bez wątpienia najgorszą jaką przeczytałem.

Pretensjonalna, wyegzaltowana, bez samoświadomości. Powinna być co najmniej o połowę krótsza, a żadnej postaci nie da się lubić.

Ledwo ją skończyłem i nieomal spowodowała, że przestałem czytać w ogóle.

February 21, 2022
Inni ludzie

Inni ludzie

By
Dorota Masłowska
Dorota Masłowska
Inni ludzie

“Paw Królowej” Masłowskiej mnie żenował, a ta książka wygląda na drugie, bardziej dojrzałe, przemyślane i lepsze warsztatowo podejście do napisania “powieści hip-hopowej”.

Postaci i fabuła nadal nie są na pierwszym planie, ale tutaj to działa, bo książka jest tego świadoma. Brak też żenującego autotematyzmu, a niektóre rymy i linijki mnie naprawdę zachwyciły. W przejrzystości na pewno pomogła też wersyfikacja, zamiast długich akapitów.

Z mankamentów to kilka przestarzałych potocyzmów (trzynastolatka w 2018 raczej by nie powiedziała “dżaga” czy “żal.pl”), nadal dość sporo rymów częstochowskich i kilka (moim zdaniem nieintencjonalnie) żenujących momentów.

Moim zdaniem najlepsza książka Masłowskiej i jedyna naprawdę dobra.

February 7, 2022
Paw królowej

Paw królowej

By
Dorota Masłowska
Dorota Masłowska
Paw królowej

Jakim cudem taka książka dostała Nike?

Przerost formy nad treścią może by mi aż tak nie przeszkadzał, gdyby forma nie była żenująca. Nie wiem co jest gorsze: płaskie postaci, szczątkowa i nieciekawa fabuła, pretensjonalna, wyegzaltowana proza, czy może wstawki autotematyczne, które mówią: “jak ci się nie podoba moja pisanina, nie rozumiesz jej głębi, to jesteś głupi”.

Cóż, w takim razie jestem, ale wydaje mi się, że naprawdę pisać wierszem można lepiej, a nie zamieniać bez przerwy szyk zdania, żeby czasownik był na końcu i walić częstochowskimi rymami.

February 1, 2022
Czarne Słońce

Czarne Słońce

By
Jakub Żulczyk
Jakub Żulczyk
Czarne Słońce

Odpadłem po 70 stronach. I wiem, że nie będzie lepiej, bo moim największym problemem jest narracja. Jest FATALNA. Nie wierzę ani przez moment, że taki neonaziol i zwyrol jak protagonista miałby takie myśli i ubrane w takie słowa. Tego się nie da czytać. Do tego co jakiś czas pojawia się zwrot do czytelników książki, mówiący wprost że postać wie że ktoś czyta to co pisze. Jeśli to ma być meta to po prostu nie działa, a jak to postać napisała tę książkę in-universe, to powinna być narracja w czasie przeszłym, nie teraźniejszym.

Tak irytującej do czytania książki Żulczyk nie napisał od Radia Armageddon. I jak tam próbowałem, to tu się poddaję. Bo obrzydliwa, obleśna i szokująca to sobie może być, ale niech się da chociaż czytać.

March 30, 2012
Previous

Footer links

Community

Readers & Supporters
Join Our DiscordHow to link roles on Discord

Follow Along

BlogHardcover LiveAbout HardcoverRequest a feature

We're an Open Book

Frequently Asked QuestionsContact SupportRoadmapOur Policies
iOSAndroidDiscordTikTokMastodonInstagram

Home

Library

Explore

Trending