
Oh, those poor Wehrmacht soldiers! They may be responsible for the worst atrocities humans have ever committed, but they are so innocent at heart, so relatable!
Many words have been said about the dangers of distorting history, smoothing out the evils, so I will just say one thing: I really did not like this book.
Piękny język, bardzo przyjemnie się czyta, szczególnie dziś, czyli w czasach, gdy na porządku dziennym są teksty, w których mowa o „implementowaniu zmian”, „korzystaniu z oportunicji”, „adresowaniu punktów bólu” czy „traktowaniu podatkowym kosztów”. Drażni tylko duża ilość znaczków „(...)”, szczególnie w listach z czasów stanu wojennego, gdy mowa o sytuacji w Polsce. Dlaczego? Przecież taki komentarz do otaczającej rzeczywistości byłby b. ciekawy. Szkoda.